24 paź 2014

Dyżur, jeden z wielu

W zasadzie bliżej jest do kolejnego dyżuru (w dniach roboczych to już jutro) niż poprzedniego, jednak wczesnosemestralny świat w dziekanacie wiruje i nie ma czasu nawet na zwykłe zebranie myśli (teraz okazyjnie zbieram je w pociągu z Poznania). Ostatni mój dyżur trwał trzy godziny bez 10 minut i skończył się niecały kwadrans przed zamknięciem dziekanatu (18:00). Słysząc o pokaźnej kolejce interesantów za drzwiami zastanawiałam się nad znaczeniem słów „miłego dnia” (później zrobiło się „miłego wieczora”), którymi żegnali się ze mną studenci. 

Sprawy, w których Państwo przychodzą, dzielą się na dwie kategorie: 
  • Te, które postrzegają Państwo jako wyjątkowe / nietypowe / szczególne, a później okazuje się, że takie nie są. W kategorii tej szczególne miejsce zajmują sprawy samograje, a zatem takie, które można spokojnie wrzucić do skrzynki w formie podania (np. złożenie deklaracji seminaryjnej, rezygnacja z Erasmusa z powodów zdrowotnych). Nie wiem, czemu decydują się Państwo na wizytę na dyżurze poprzedzoną staniem w kolejce.
  • Te, które są typowe / zwykłe / standardowe. Tu jednak dochodzimy do odmiennych wniosków. Państwo uważają, że z tego powodu powinny zostać rozwiązane na Państwa korzyść, a ja je rozpatruję owszem typowo, ale niekoniecznie automatycznie na korzyść studenta. Dotyczy to zwłaszcza jakże typowych i nadal licznych podań o dopisywanie do przedmiotów z całą równie typową litanią powodów (wersja bardziej wyrafinowana to podanie o tryb indywidualny z uruchomionego przedmiotu – teoretycznie zwiększa szanse, bo w przypadku przedmiotu nieuruchomionego student faktycznie nie miał się jak na niego zapisać przez WD, ale – no właśnie – NIEuruchomionego). 
Choć sprawa terminu składania prac magisterskich została ostatecznie wyjaśniona nadal niektórzy studenci starają się przedłużyć termin jej oddania. Widziałam już niejedno podanie dotyczące przedłużenia sesji z przedmiotu „seminarium magisterskie” (taki myk), a także bardziej sumienne z prośbą o wpis warunkowy z tego przedmiotu, jak również podania na standardowych drukach o przedłużenie terminu oddania pracy magisterskiej z bajkowym terminem np. 28.12.2014. Co bardziej przedsiębiorczy i myślący perspektywicznie studenci starają się o przedłużenie terminu w sposób bardziej wysublimowany wnioskując o urlop dziekański na ostatni semestr studiów. Urlop oczywiście można otrzymać i na ostatnim semestrze, jednak motywacja w postaci konieczności pisania w tym czasie pracy magisterskiej (wyrażona wprost lub pośrednio – brakiem jakiejkolwiek innej argumentacji) nie daje specjalnie wysokich szans powodzenia. 
Na koniec kwiatek z podań – okazało się, że w DSM pracuje prof. Piotr Wachowiak, tak przynajmniej wynika z zaadresowanego podania. Może składał je jasnowidz, tyle że pomylił daty. Przekonamy się za kilka(naście/dziesiąt) lat!

22 paź 2014

Zaplanuj swoją karierę… z serwisem Kariera!


Ponownie użyczamy miejsce na naszym blogu zaprzyjaźnionej jednostce SGH - tym razem jest to Dział Współpracy z Otoczeniem:

Tym, którzy jeszcze tego nie wiedzą, przypominamy, że Dział Współpracy z Otoczeniem SGH prowadzi internetowy serwis Kariera. Serwis ten to nie tylko strona internetowa z ofertami pracy. To przede wszystkim nowoczesna platforma komunikacji między pracodawcami a studentami i absolwentami SGH. Dzięki połączeniu wielu różnych funkcjonalności pomaga ona studentom i absolwentom w efektywnym wejściu na rynek pracy, dając również pracodawcom możliwość aktywnego udziału w całym procesie. 

Co studentom i absolwentom oferuje serwis Kariera? 

Jego największą zaletą jest szybki i łatwy dostęp do aktualnych ofert praktyk, staży i pracy ogloszenia o tematyce ściśle związanej z kierunkami studiów oferowanymi przez SGH, jak również o charakterze zbieżnym z preferencjami studentów naszej Uczelni. Ponadto każdy student i absolwent ma możliwość zapisania i ponownego wyświetlania oferty, która szczególnie go zainteresowała, korzystając z funkcji schowka. Przy wcześniejszym skorzystaniu z kreatora CV, dostępnego w profilu użytkownika, można w wygodny sposób na zapamiętaną ofertę odpowiedzieć, przesyłając swoją aplikację do wybranego pracodawcy. Serwis stanowi także źródło wielu cennych informacji, m.in. na temat rekrutacji, poszukiwania pracy oraz doskonalenia zawodowego, znajdujących się w dziale „Artykuły” artykuly, dostępnym po zalogowaniu. 

Dodatkowo serwis dostarcza aktualnych informacji o wydarzeniach, takich jak warsztaty i szkolenia, umożliwiając zapisy online. Usprawnia również proces zapisów na testy psychologiczne oraz konsultacje z doradcą zawodowym. Należy też wspomnieć o dziale „Wiadomości”, w którym regularnie zamieszczane są najświeższe informacje o bieżących wydarzeniach, projektach, konkursach, programach bądź targach, mających miejsce nie tylko w naszej Uczelni, ale również w innych instytucjach, także zagranicznych. Z kolei w rozsyłanym raz w miesiącu newsletterze każdy zarejestrowany student oraz absolwent może znaleźć krótkie wzmianki o wszystkich bieżących informacjach zamieszczanych w serwisie. Ponadto co tydzień użytkownicy serwisu otrzymują newsletter z aktualnymi ofertami pracy, praktyk i staży. 

Doradztwo zawodowe 

Nasz Dział świadczy usługi w zakresie doradztwa zawodowego. Doradca zawodowy udziela porad w zakresie wyboru odpowiedniego kierunku studiów oraz zawodu lub stanowiska pracy, a także dostarcza studentom informacji o ich indywidualnym potencjale intelektualnym i osobowościowym (na podstawie przeprowadzanych testów kompetencyjnych). Ponadto pomaga w racjonalnym planowaniu ścieżki kariery oraz dokonywaniu bardziej trafnych wyborów w przyszłości. 

Warsztaty 

Biuro cyklicznie organizuje warsztaty poświęcone autoprezentacji, rozmowie kwalifikacyjnej oraz zasadom pisania dokumentów aplikacyjnych. Ich celem jest przygotowanie studentów i absolwentów do skutecznego wejścia na rynek pracy. Podczas warsztatów można poznać swoje predyspozycje zawodowe oraz nauczyć się sztuki prezentacji i prowadzenia rozmowy kwalifikacyjnej. Tematyka warsztatów to: Assesment Centre, rekrutacja i selekcja bez tajemnic oraz autoprezentacja. Ponadto studenci i absolwenci SGH mają możliwość uczestniczenia w minisesjach Assesment Centre, a także warsztatach organizowanych wspólne z firmami partnerskimi (EY, DB Schenker, Deloitte, KPMG, L’Oréal, PKO BP, PwC), które stanowią dla nich bardzo ciekawe i cenne doświadczenie niezbędne na rynku pracy. Zapisy na organizowane przez nas warsztaty odbywają się przez serwis Kariera.

Nasze aktualne projekty 

Współpracujemy także z wieloma instytucjami, zarówno krajowymi, jak i zagranicznymi, które zajmują się badaniem przebiegu kariery, zagadnieniami HR-owymi, promocją rozwoju osobistego. Obecnie w ramach tej współpracy jesteśmy partnerem dwóch bardzo ciekawych i ważnych badań, po których otrzymujemy raport dla uczelni. Zachęcamy Was gorąco do udziału w tych badaniach, do wygrania atrakcyjne nagrody! 
  • Badanie Potentialpark Online Talent Communication 2015, zbierającym wrażenia i opinie studentów i absolwentów z procesu aplikacji online; 
  • Badanie trendence Graduate Barometer 2015, dotyczące poziomu satysfakcji ze studiów oraz oczekiwań w stosunku do przyszłej kariery. 
  • Portal 10 Minutes With: Szczególnie chcemy Was zachęcić do korzystania z portalu 10 Minutes With, gdzie znajdują się materiały w formie wideo, przedstawiające wywiady z liderami wiodących firm różnych branż biznesowych (finanse, marketing, HR itp.). Jest to portal naukowy przeznaczony dla studentów, absolwentów i pracowników naukowych szkół biznesowych. Wywiady poświęcone są istocie danego zawodu, pracy na danym stanowisku oraz kompetencjom niezbędnym do ubiegania się o nie. Mówiąc prościej, portal pomaga studentom zobaczyć, jak wyglądałaby ich przyszła wymarzona praca oraz jak powinni budować swoją ścieżkę kariery, aby tę pracę dostać! Co tydzień przeprowadzane są wywiady z pracownikami wyższego szczebla, w których wypowiadają się oni na temat swojej pracy i związanych z nią codziennych obowiązków. Co ciekawe, na swoją wypowiedź mają dokładnie 10 minut! Więcej informacji nt. tego portalu znajdziecie tutaj.
Zapraszamy do odwiedzenia naszych stron internetowych serwisu Kariera www.kariera.sgh.waw.pl oraz Działu Współpracy z Otoczeniem, gdzie znajduje się pełny opis naszej oferty skierowanej do studentów i absolwentów! 
 
Anna Matysiak-Kolasa 
Dział Współpracy z Otoczeniem SGH

19 paź 2014

O skreśleniach i wznowieniach w kontekście kredytów studenckich....

Zainteresowanie skreśleniem z listy studentów wbrew pozorom nie jest rzadkie (praktycznie każdego tygodnia wnioskują o to 3-4 osoby). Decydują się na to najczęściej studenci, którzy równolegle podjęli studia w innej uczelni i teraz ostatecznie decydują, którą szkołę wybrać, albo studenci, którzy dochodzą do wniosku, że jednak nie stać ich na opłacanie czesnego (to w przypadku studiów niestacjonarnych).

Czy można "samodzielnie się skreślić" z listy studentów? I tak, i nie. Skreśla zawsze dziekan, można jednak zrezygnować ze studiów (drogą pisemnego oświadczenia) lub zawnioskować o skreślenie. Skutek jest w każdym przypadku ten sam: utrata wszelkich praw studenckich a zarazem zwolnienie z obowiązków. 

Oczywiście, skreślenie z listy studentów nie zwalnia z obowiązku uregulowania dotychczasowych zobowiązań finansowych wobec Szkoły. Bywa natomiast dla Państwa rozwiązaniem w przypadku nieuchronnego zagrożenia utratą pracy lub praw do kredytu studenckiego. Jeżeli powstaje obligatoryjna przyczyna skreślenia (np. z powodu przekroczenia terminu złożenia pracy mgr), student nie może uzyskać "zaświadczenia o posiadaniu statusu studenta" (dla pracodawcy, banku etc.). Wówczas, zamiast czekać 2-3 tygodnie aż się ziści procedura skreślenia, a następnie będzie można wnioskować o wznowienie, wolą Państwo od ręki zawnioskować o skreślenie i równie szybko o wznowienie.

Próba przyspieszenia terminów powoduje jednak, że czasem Państwo wnioskują o rzecz niemożliwą: wznowienie w chwili, kiedy nie nastąpiło jeszcze skreślenie. W minionym tygodniu miałam 12 takich przypadków i za każdym razem odrzucam wniosek wyjaśniając, że jest on bezpodstawny: nie mogę wznowić studenta, który... jest studentem (nawet jeśli trwa już procedura skreśleniowa). 

Problem, o którym piszę, dotyczy przede wszystkim czwartaków, którzy mają świadomość, że GROZI im skreślenie z listy studentów (znają regulamin lub otrzymali stosowną informację), ponieważ spóźniają się ze złożeniem pracy magisterskiej. Zagrożenie utożsamiają ze skreśleniem i bez skreślenia wnioskują o wznowienie - której to prośby spełnić nie mogę.

Jak więc skutecznie można przyspieszyć procedury?
  • Należy najpierw samodzielnie zawnioskować o skreślenie (wtedy nie są potrzebne dodatkowe dwa tygodnie na ostrzeżenia). 
  • Decyzję o skreśleniu można odebrać samodzielnie w dziekanacie, zamiast czekać na przesyłkę pocztową (tym bardziej, że aktualne umowy jasno definiują, że koszt tej korespondencji ponosi student).
  • I natychmiast złożyć wniosek o wznowienie.
Jak to wygląda w praktyce? Student który zawnioskował w poniedziałek o skreślenie - we wtorek zostaje skreślony* i - jeśli sam odbierze decyzję - od razu może wnioskować o wznowienie a decyzję odebrać w środę. Wiąże się to z opłatami (proszę zajrzeć do swojej tabeli opłat), ale pozwala zachować status studenta, co dla wielu z Was jest ważniejsze ze względów zawodowych lub kredytowych.

Więcej o skreśleniach/wznowieniach znajdą Państwo z Regulaminie, a w sprawach personalnych (na jakiej podstawie można się wznowić, ile to kosztuje etc.) pomogą Wam  asystentki toku lub prodziekani.
________________________________
* Tu wypada dodać, że jeśli jestem obecna w Dziekanacie, to wszystkie podania rozpatruję z dnia na dzień, ale bywają takie dni, kiedy jestem poza SGH a nawet poza Warszawą (np. na obronach lub konferencji w innej uczelni). Wtedy podania czekają 2-3 dni. Niestety prodziekani nie mogą mnie wyręczyć w procedurze skreśleń/wznowień.

17 paź 2014

SGH wkracza w XX wiek - ale i tak się cieszę :-)

Źródło: ecommerce.poczta-polska.pl
Nie, tytuł to nie pomyłka: naprawdę chodzi o XX wiek i szczerze, naprawdę się cieszę, choć pewnie wolelibyśmy wszyscy znaleźć się już w XXI wieku.

XXI ogłoszę, kiedy dostaniemy apkę WD. Na razie zachłystuję się dzisiejszym spotkaniem z informatykiem - nieocenionym Panem Przemkiem, dzięki, któremu działa przynajmniej to, co działa. 

Wystąpiłam z prośbą (do informatyków, za pośrednictwem Kanclerza SGH) o przełomowe rozwiązanie technologiczne, które pozwoli wykładowcom komunikować się ze studentami, bez konieczności wielogodzinnego, samodzielnego konstruowania grup w poczcie mailowej, ani równie żmudnego wpisywania setek adresów, kiedy zechce dać im znać, że się rozchorował, przesuwa zajęcia, albo prosi o przeczytanie dodatkowego artykułu.

System ma docelowo pozwolić na wysłanie dowolnego komunikatu na adres mailowy studenta i równolegle wysyłkę sms-ów. Czeka nas jeszcze kilka kwestii prawnych: na adres w domenie sgh.waw.pl informacja zostanie wysłana, jako "poczta służbowa", ale już adresy prywatne i numery telefonów muszą być udostępnione do tego celu przez studenta. 

O ile wiadomości w poczcie mailowej mogą być dowolnie długie i opatrzone załącznikami, o tyle sms-y fundują nam pewne ograniczenia. Na razie chyba rozwiążemy problem w najprostszy możliwy sposób: równolegle z wiadomością mailową student będzie otrzymywać  sms-em jej nagłówek i prośbę o sprawdzenie maila.

Testować ten system będziemy na początku przyszłego tygodnia - na razie na grupach studenckich, które studiują u mnie lub moich prodziekanów. W czasie zajęć sprawdzimy, jaki jest efekt ;-)

Jeżeli jakiś troll zechce mi zepsuć całą radość złośliwymi komentarzami, to jego problem, aczkolwiek przypominam o zasadach netykiety (zasada nr 12). Natomiast jeśli komuś przyjdzie coś fajnego do głowy - czekam na komentarze :-)

(postęp jest odczuwalny, choć nadal ma tempo ruchów górotwórczych - ledwie dwa lata temu pisałam o nieocenionej Pani Marylce i cieszyłam się skrzynką na drzwiach DSM ;-)

12 paź 2014

Taka mała prośba...

Z jakiegoś powodu, pomimo wielokrotnych próśb i wyjaśnień uważają Państwo, że napisanie maila wprost do Dziekana (a tym bardziej do Dziekanki), z jakiegoś powodu przyspieszy sprawę. 

Tylko dzisiaj - niedziela nie istnieje - otrzymałam 18 takich maili i niniejszym wysłałam do hibernacji, a zamiast odpowiedzi zamieszczam niniejszy wpis.

Mam wrażenie, że nie jest dla Państwa ważne, że mam 6 tys. studentów, że nie mam dostępu do Państwa kont w systemie elektronicznym i że nie podejmę ŻADNEJ decyzji, dopóki nie zerknę, co ukrywa owo konto i co ma do powiedzenia o historii studiów danej osoby asystentka jej/jego toku.

W efekcie "przyspieszenie" oznacza, że:
  • najpierw czytam maila, na podstawie którego nic nie mogę ustalić (poza tą częścią prawdy, jaką chce mi przekazać dana osoba)
  • potem kieruję tego maila do sekretarki, z prośbą o ustalenie, czyj to student lub studentka (chwała Bogu jeśli mamy numer albumu i nie musimy zgadywać, o którego Jaśka Kowalskiego tym razem chodzi)
  • potem sekretarka przekierowuje maila do wskazanej asystentki toku, która weryfikuje tożsamość i wyszukuje teczkę studenta
  • asystentka przychodzi do mnie z informacją, której brakowało, nierzadko także sugestią czy i co da się w danej sprawie zrobić, a wtedy ja:
  • podejmuję decyzję
Jeśli mam w danym dniu dużo spotkań i nie mam czasu porozmawiać z asystentką - to sprawa czeka do kolejnego dnia.

Zamiast tego można napisać do asystentki (błagam! podając numer albumu!), a do mnie wysłać tylko cc, żebym wiedziała, że jakaś sprawa ma się na tyle źle, że może być konieczna moja interwencja. Wówczas:
  • asystentka rozwiąże sprawę od ręki (widzę cc i wiem, że mogę zapomnieć o sprawie) 
  • lub - jeśli nie czuje się kompetentna - prześle mi wyjaśnienie, w czym tkwi problem, a ja:
  • podejmuję decyzję. 
Nawet jeśli w danym dniu się z nią nie widziałam - będę mogła przeczytać, o co chodzi tego samego dnia wieczorem sprawdzając pocztę.

Teraz proszę policzyć liczbę kropek w wersji pierwszej i drugiej. W wersji drugiej mamy do czynienia z alternatywą, która dodatkowo obniża liczbę kropek.

Zgodnie z moją ponawianą wielokrotnie prośbą - zaczynajcie od kontaktu z asystentką toku. Nawet jeśli traficie na tą wyjątkowo złą, nieżyczliwą i upartą osobę - przesyłając mi cc będziecie mogli udowodnić, jakie potwory u mnie pracują.

6 paź 2014

Zapisy: Eco-innovations in the urban regeneration projects

To ostatnia szansa by zapisać się na nową, anglojęzyczną specjalność "Eco-innovations in the urban regeneration projects" realizowaną w ramach projektu "Ekoinnowacje w mieście" finansowanego ze środków UE. Chętnych przyjmujemy tylko do 10 października. Specjalność obejmuje tylko 6 przedmiotów realizowanych metodą blended-learning (15 godzin e-learning i 15 godzin profesjonalnych warsztatów, które odbywają się tylko w weekendy - w tym semestrze warsztaty dla wszystkich 6 przedmiotów odbywają się w dniach 26.10; 14-16.11; 6-7.12; 19-21.12; 9-11.01). 

System deklaracji zostanie otwarty w następujących terminach: 
  • od 6 (poniedziałek) do 10 października (piątek) dla studentów studiów niestacjonarnych popołudniowych i sobotnio-niedzielnych, 
  • od 9 (czwartek) do 10 października (piątek) dla studentów studiów stacjonarnych. 
W podanych wyżej terminach będzie możliwość dopisania się do przedmiotów: 
  • Eco-cities (sygnatura: 234911) 
  • Green Urban Regeneration Projects (sygnatura: 234921) 
  • Planning and Management in Eco-cities (sygnatura: 234961) 
Jest to jedyny w tym semestrze możliwy sposób korekty deklaracji semestralnej. Istnieje możliwość zrealizowania specjalności w ciągu 1 semestru. W tym celu należy zadeklarować także wybór pozostałych, trzech przedmiotów: 
  • Green Project Funding (234931), 
  • New Models of Urban Entrepreneurship (234951), 
  • Making the 21st Century Cities (234941). 
Korzyści dla studentów: 
  • bardzo atrakcyjne warsztaty bazujące na interesujących studiach przypadków prowadzone przez profesjonalistów! 
  • niekonwencjonalne metody nauczania! 
  • płatne miesięczne staże w firmach i instytucjach zajmujących się ekoinnowacjami! 
  • płatne miesięczne staże w zagranicznych uczelniach dla najlepszych 5 studentów! 
  • darmowe podręczniki do wszystkich przedmiotów tej specjalności! 
  • certyfikat ukończenia specjalności oraz certyfikat ukończenia praktyk! 
Zapisy i szczegółowe informacje można uzyskać u Kierownik Projektu pani Aliny Modrzejewskiej-Kołakowskiej (amodrz@sgh.waw.pl), w pok. nr 12 (Gmach Główny). Szczegóły dotyczące Projektu "Ekoinnowacje w mieście" dostępne są na stronie: www.sgh.waw.pl/eco-innovations Liczba miejsc ograniczona! 
Bądź TRENDY! Bądź ECO! Przystąp do Projektu!

prof. SGH dr hab. Anna Szelągowska
koordynator merytoryczny projektu Ekoinnowacje w mieście 

4 paź 2014

Fotoblog z pierwszego tygodnia

Przyznaję, do fotowpisu zainspirował mnie jeden z komentarzy na fanpejdżu DSM o sałatce. Nie zamierzam się rozwodzić nad tym, jak ciężko i często po godzinach pracują Asystentki toku na początku roku akademickiego, zresztą nie tylko one - Zastępcę Kierownika DSM widziałam niczym widmo w piątek wieczorem tuż przed swoim wykładem o 19:00 w ramach Festiwalu Nauki (o gorących liniach i łączach internetowych w weekendy nie wspomnę - choć poniekąd właśnie to zrobiłam). Nie zamierzam także wypowiadać się na temat nowych obowiązków, czy to podwojonej liczby studentów sobotnio-niedzielnych (z tego powodu dzisiaj do DSM przybywają posiłki - trzy osoby  nie są w stanie wydać legitymacji tysiącu studentów, znaczy są, ale w nocy gmach Szkoły jest zamknięty), czy to kwestii windykacji, gdyż opisała je już na łamach najnowszej "Gazety SGH" Dziekan(ka) Kachniewska. Zapraszam po prostu do wirtualnej wycieczki po Dziekanacie w czasie Sturm und Drang:

Po prawej znajduje się stół, który służy nam zazwyczaj do kolegiów dziekańskich. To, co na nim się znajduje to "urobek" z max. dwóch dni, bo w zasadzie Dziekan(ka) Kachniewska pojawia się w Dziekanacie codziennie. Urobek dotyczy wyłącznie tych spraw, których nie możemy rozpatrzeć my - prodziekani. Te duże plastikowe pojemniki zawierają umowy, które Dziekan(ka) sukcesywnie podpisuje w liczbie kilku tysięcy (liczba studentów x2 egzemplarze x2 wzory umów). 

A tak wygląda sterta również jednodniowa podań od dwóch (przyznaję) asystentek toku. Tym razem mam pewność, że jest ona jednodniowa, bo w Dziekanacie jesteśmy codziennie i często w liczbie większej niż jeden prodziekan. Podania dotyczą wszelkich standardowych kwestii, czyli rozbicia opłat na raty (niestacjonarni), przedłużenia sesji (wówczas z dołączonym zwolnieniem, sprawdzeniem ręcznym dat zwolnienia z datami egzaminu, ewentualnie dołączoną informacją o kolizji), o wpis warunkowy lub powtarzanie semestru (te akurat są proste w obsłudze, choć niekiedy nie wiemy, czy faktycznie student zasługuje na warunek, bo nie mamy protokołów z ocenami), o przesunięcie rozpoczęcia lektoratu z języka obcego, a także te skazane na brak zgody, czyli o dopisywania/wypisywania z zajęć, przesunięcie terminu złożenia pracy magisterskiej etc.


Szczególnie dużo pracy związane jest ze studentami I semestru. Powyżej widać teksty ze ślubowaniem i wspomniane umowy, które magazynujemy we wszystkich możliwych pojemnikach. Na zdjęciach może nie wyglądają przytłaczająco, ale proszę sobie wyobrazić ręczne układanie ich w kolejności alfabetycznej - inaczej kolejka po odbiór legitymacji byłaby jeszcze dłuższa i bardziej nieznośna.

Na koniec efekt wielokrotnych monitów Dziekan(ki) Kachniewskiej dotyczących terminu składania prac dyplomowych. To prace, które w drugiej połowie września złożono u jednej z asystentek toku. Oczywiście praca to jedno, a sprawdzenie wszystkich dodatkowych dokumentów to osobna historia, nieraz wielokrotnie powtarzana, bo a to brakuje jednego zdjęcia, a to adnotacji promotora na pracy... Teraz trzeba te prace skierować do recenzji, a następnie do obrony. Niewątpliwym plusem dodatnim jest to, że wielu studentom udało się na czas skończyć prace.

Póki co dyżury dziekańskie jeszcze nie sięgnęły zenitu - trwają tylko pół raza dłużej niż planowo - ale pewnie i to niedługo się zmieni. Przyznaję zatem uczciwie, że czasami faktycznie mam czas na rzeczoną sałatkę. No, ale to ja.