Coraz mniej wesoło - dzisiejszy dzień spisuję na straty. Gorycz porażki to najobrzydliwszy smak świata.
Melduję, że 2 listopada klasy uprzywilejowane mają dzień rektorski (o dniu wolnym 31 października wiemy już od dawna). Najbardziej uprzywilejowani wiedzą o tym od wczoraj dzięki FB. Mniej uprzywilejowani dowiedzieli się dopiero dzisiaj tuż przed 16.00 (zważywszy, że jest piątek po południu można uznać, że nadal się nie dowiedzieli). Najmniej uprzywilejowani dowiedzą się dopiero z aktualności w poniedziałek. Pozbawieni przywilejów 2 listopada mają się zająć swoją robotą.
Szczerze przepraszam wykładowców, którzy od rana karnie organizowali zastępstwa na 2 listopada: nie mając oficjalnej informacji w tej sprawie nie mogłam Państwu przecież przekazać wiadomości bazując na danych z FB.
A najbardziej przepraszam Panie z dziekanatu - jedyne co mogę zrobić, to zadedykować Wam "Meldunek" Jacka Kaczmarskiego.
podpisano: Trak Spartakus
